Przejęcia i fuzje na rynku motoryzacyjnym są czymś oczywistym

73Przejęcia i fuzje na rynku motoryzacyjnym są czymś oczywistym, co ma miejsce od bardzo dawna, zresztą przykładów tego jak korzystnie niesie to za sobą korzyści jest od groma. Dzięki połączeniu w siłę powstała niemiecka potęga motoryzacyjna, Volkswagen poprzez dofinansowanie Skody umożliwił jej dalsze istnienie a francuski Renault reaktywował rumuńską Dacię użyczając jej swojego podwozia. Ostatnią informacją tego typu było przejęcie Mitsubishi przez Nissana, i wcale nie zniknie on jako marka a jedynie zyska nowego właściciela, lecz będzie funkcjonował jako oddzielna firma. Najczęściej fuzję i połączenia mają na celu uratowanie jednej z firm przed upadkiem, ewentualnie uzyskanie dostępu do najnowszych patentów i technologii, wsparcie przy prowadzeniu jasno określonych działań czy przerodzenia się w koncerny motoryzacyjne wręcz z prawdziwego co do tego znaczenia. Zapewne w najbliższym czasie usłyszymy wiele nowych informacji na ten temat, w końcu bądź co bądź każda firma chce być największa i najsilniejsza na świecie, nie inaczej jest w przypadku tych typowo motoryzacyjnych.